9 zaskakujących korzyści z zażywania spiruliny

Spirulina należy do przedstawicieli gromady sinic i posiada wiele odżywczych właściwości. Jest przede wszystkim bardzo bogatym źródłem białka i kilku witamin. Zmniejsza również ryzyko zachorowania na nowotwory, obniża „zły” cholesterol, a także pozytywnie wpływa na utrzymanie prawidłowego ciśnienia krwi. Dzięki wysokiej zawartości żelaza jest cennym orężem w walce z anemią.

Spirulina jest jednym z najczęściej stosowanych suplementów diety. Regularne spożywanie pozytywnie wpływa na funkcjonowanie mózgu oraz mięśni – jej regeneracyjne właściwości nie bez powodu są doceniane przez sportowców.

1. Spirulina to dobre źródło antyoksydantów

Silne działanie przeciwutleniające spirulina zawdzięcza fikocyjaninie, czyli temu samemu składnikowi, który nadaje jej niebieską barwę. Przeciwutleniacze są szczególnie potrzebne w sytuacji wystąpienia stanów zapalnych organizmu oraz obecności dużej ilości wolnych rodników, które mogą spowodować nieodwracalne uszkodzenia w obrębie DNA.

Fikocyjanina przyczynia się do zwalczania wolnych rodników oraz hamuje procesy zapalne w organizmie, ujawniając przeciwzapalną funkcję spiruliny. [1]

2. Roślina może przeciwdziałać chorobom nowotworowym

Istnieją badania pokazujące wpływ spiruliny na zmniejszenie guzów nowotworowych w obrębie jamy ustnej i gardła. Przeprowadzone na grupie ponad 80 osób badania pokazały, że systematyczne przyjmowanie 1 grama spiruliny przez rok spowodowało zmniejszenie objawów choroby nowotworowej aż u prawie 50% przedstawicieli grupy badanej w porównaniu do kontrolnej. [2]

Ponadto, niektóre eksperymenty na zwierzętach dowiodły, że spirulina przyczynia się do zmniejszenia częstości zapadania na raka oraz minimalizowania skutków choroby. [3]

3. Suplementacja spiruliny ogranicza dolegliwości alergiczne

Jednym z następstw ekspozycji na alergeny wśród osób uczulonych jest wystąpienie alergicznego nieżytu nosa. Spirulina jest powszechnie stosowana przez alergików w celu leczenia objawów tej jednostki chorobowej. [4]

Przeprowadzono na grupie prawie 130 ochotników badania, potwierdziły, że stosowanie 2g spiruliny u osób z alergicznym nieżytem nosa w zauważalnym stopniu zmniejsza najbardziej dokuczliwe objawy, jak swędzenie, czy kichanie. [5]

4. Spirulina poprawia wydolność fizyczną i siłę mięśni

Zwiększony wysiłek fizyczny przyczynia się do wystąpienia stresu oksydacyjnego, który w efekcie prowadzi do odczuwania zmęczenia partii mięśniowych, biorących udział w treningu. Właściwości przeciwutleniające spiruliny mogą pomagać sportowcom w minimalizowaniu skutków nadmiernego wysiłku. Udowodniono, że roślina zmniejszała odczuwanie zmęczenia, poprawiając jednocześnie siłę i wytrzymałość badanych. [6]

5. Przyjmowanie spiruliny obniża ciśnienie krwi

Wysokie ciśnienie krwi przyczynia się do wielu chorób w obrębie układu krążenia, mózgu oraz nerek. Suplementacja spiruliny w dawce 4g powoduje zwiększenie produkcji tlenku azotu w organizmie osób z nieprawidłowym ciśnieniem krwi, czego następstwem jest rozszerzenie naczyń krwionośnych i spadek ciśnienia krwi. Co ciekawe, podawanie mniejszych dawek spiruliny nie miało wpływu na zmniejszenie ciśnienia krwi u uczestników badania. [7], [8]

6. Roślina dobrze wpływa na układ sercowo-naczyniowy

Nadmierna obecność cholesterolu LDL oraz wspomniane wcześniej wysokie ciśnienie krwi to najczęstsze przyczyny miażdżycy i zawałów serca. W walce z tymi chorobami cywilizacyjnymi pomocna będzie spirulina. Badania naukowe pokazały, że u osób z wysokim poziomem cholesterolu LDL, regularne stosowanie spiruliny obniżyło jego poziom o 10%. [9]

Roślina jest również w stanie obniżyć poziom trójglicerydów, których nadmiar często idzie w parze z podwyższonym poziomem cholesterolu LDL, nawet o 16%. [9]

Badań na temat zbawiennego działania spiruliny na obniżanie cholesterolu LDL nie brakuje. Wszystkie potwierdzają, że roślina może pomóc w zapobieganiu chorób sercowo-naczyniowych, jednak dawka potrzebna do wywołania korzystnego efektu wynosi około 8 gramów dziennie. [10], [11]

7. Spirulina posiada wiele wartości odżywczych

Prozdrowotne właściwości spiruliny były znane starożytnym Aztekom, którzy uprawiali algę i korzystali z zawartych w niej substancji odżywczych. W 7 gramach, odpowiadających jednej stołowej łyżce spiruliny, znajdziemy:

Witaminę B1, co odpowiada 10% zalecanego dziennego spożycia (ZDS),

Witaminę B2 (14% ZDS),

Witaminę B3 (5% ZDS),

Żelazo (12% ZDS),

oraz niewielkie ilości potasu, manganu, magnezu, kwasy tłuszczowe omega – 6, omega – 3 i około 5 gramów białka. [12]

Spirulina jest składnikiem niskokalorycznym – łyżka rośliny zawiera jedynie 21 kcal. Ponadto jakość i przyswajalność zawartego w niej białka porównywalna jest z aminokwasami zawartymi w jajach, przez co niektórzy uważają ją za najbardziej odżywczy pokarm znany ludzkości. [12]

8. Roślina sprzyja stracie zbędnych kilogramów

Badanie z 2016 roku, przeprowadzone na grupie osób otyłych, jednoznacznie pokazało, że przyjmowanie spiruliny codziennie przez 3 miesiące poprawia indeks BMI poprzez zmniejszenie masy ciała. [13]

9. Spirulina może być pomocna w leczeniu anemii

Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że chorują na anemię. Przedłużające się uczucie osłabienia i chroniczne zmęczenie to tylko niektóre z objawów niedokrwistości. Ofiarą choroby padają najczęściej osoby starsze. [14]

Składniki zawarte w spirulinie zwiększają produkcję hemoglobiny we krwi oraz poprawiają odporność organizmu, zapewniając jednocześnie prewencję chorób związanych z jej brakiem. [15]

Skutki uboczne stosowania spiruliny

Według danych posiadanych przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków, stosowanie spiruliny nie powoduje żadnych efektów ubocznych, a sama spirulina jest dobrze tolerowana przez organizm u znacznej większości ludzi. Warto jednak pamiętać, aby uzgodnić z lekarzem ewentualny wpływ suplementów na regularnie przyjmowane leki..



Artykuł ma charakter informacyjny. Jest obiektywną analizą aktualnych badań naukowych, zgodnych z metodologią EBM. Nie stanowi jednak diagnozy ani porady medycznej. Leczeniem może zajmować się tylko Twój lekarz prowadzący.



Autor: lek. stom. Marek Skoczylas