Jakie badania zrobić przed odchudzaniem? Kompletny poradnik bezpiecznej diety.
Odchudzanie to długotrwały proces ukierunkowany na poprawę zarówno sylwetki, jak i ogólnego stanu zdrowia. Aby proces ten był maksymalnie efektywny i bezpieczny, warto poprzedzić wdrożenie diety odchudzającej wykonaniem odpowiednich badań.
Dlaczego badania przed odchudzaniem są potrzebne?
Badania przy odchudzaniu pozwalają na dokładną ocenę stanu zdrowia i potwierdzenie lub wykluczenie tych zaburzeń zdrowotnych, które mogą negatywnie rzutować na przyrost masy ciała i skuteczność diety odchudzającej.
Znajomość dokładnego stanu zdrowia stanowi cenną wskazówkę dotyczącą tego, jakie obszary zdrowotne wymagają szczególnego “zaopiekowania”. Obecność takich zaburzeń zdrowotnych jak podwyższony cholesterol, za wysoki poziom glukozy czy kwasu moczowego, alergie pokarmowe, niedoczynność tarczycy wymaga wdrożenia specjalnych modyfikacji w sposobie odżywiania.
Ma to na celu zarówno bezpieczną redukcję masy ciała, jak i wspomaganie leczenia tych nieprawidłowości. Taka jest właśnie idea odpowiedzialnej dietoterapii.
Istotnym aspektem są niedobory pokarmowe. Odpowiednia diagnostyka umożliwia ich zdiagnozowanie i takie skomponowanie diety, aby skutecznie wyrównać niewystarczający poziom istotnych dla zdrowia związków.
Wyklucz insulinooporność i cukrzycę
Jedną z najczęstszych przyczyn problemów z odchudzaniem jest zaburzenie gospodarki węglowodanowo-insulinowej, w tym insulinooporność. Jest to brak wrażliwości komórek na działanie insuliny. Ten hormon wydzielany jest przez trzustkę po spożyciu węglowodanów, co ma umożliwić wykorzystanie glukozy jako źródło energii dla komórek i obniżenie jej poziomu we krwi.
W przebiegu insulinooporności hormon działa nieefektywnie, co prowadzi do utrzymywania się podwyższonego poziomu glukozy we krwi i wydzielania coraz większych ilości insuliny przez trzustkę. Z czasem wysokiemu poziomowi glukozy we krwi zaczyna towarzyszyć hiperinsulinemia, czyli wysokie stężenie hormonu we krwi.
A insulina — jako hormon anaboliczny — sprzyja odkładaniu tkanki tłuszczowej. Oczywiste jest zatem, że insulinooporność prowadzi ostatecznie do przybierania na wadze i wolnego tempa odchudzania.
W celu oceny gospodarki węglowodanowo-insulinowej warto wykonać podstawowe badania: oznaczenie poziomu glukozy na czczo i insuliny, a także wskaźnika insulinooporności HOMA. Prawidłowe wyniki są następujące:
- glukoza poniżej 100 mg/dl
- insulina poniżej 10 mU/ml
- wskaźnik HOMA niższy niż 2
Jeśli którykolwiek z uzyskanych wyników będzie nieprawidłowy, wówczas warto pogłębić diagnostykę, oznaczając trzypunktową krzywą glukozowo-insulinową.
Te zaburzenia hormonalne są wrogiem odchudzania
Poza wspomnianą insulinoopornością także inne zaburzenia hormonalne mogą mieć istotny wpływ na masę ciała. Jednym z nich jest hiperprolaktynemia, czyli podwyższony poziom prolaktyny. Zazwyczaj hiperprolaktynemia ma charakter czynnościowy, niezwiązany z obecnością guza przysadki.
Wówczas przyczyną może być stres, niewystarczająca ilość snu, zbyt intensywny wysiłek fizyczny, nieprawidłowa praca tarczycy, nerek czy wątroby. Przyrost masy ciała w przebiegu hiperprolaktynemii może wynikać ze spowolnienia metabolizmu, tendencji do kumulacji wody w organizmie, wzmożonego apetytu oraz współtowarzyszenia innych zaburzeń hormonalnych, w tym insulinooporności.
W celu wykrycia hiperprolaktynemii należy oznaczyć poziom prolaktyny we krwi. Po uzyskaniu podwyższonego wyniku wskazane może być wykonanie dalszej diagnostyki, mającej na celu określenie podłoża hiperprolaktynemii. Mowa o teście z metoklopramidem.
Kolejnym zaburzeniem jest niedoczynność tarczycy. Tarczyca jest narządem wpływającym na metabolizm. Przy niedoczynności tego narządu i zmniejszeniu syntezy hormonów obserwowany jest przyrost masy ciała.
Wynika to m.in. ze spowolnienia metabolizmu. Ponadto osoby z niedoczynnością tarczycy doświadczają zmęczenia i senności, co może rzutować na ograniczenie aktywności fizycznej. Ocenie pracy tarczycy służą następujące badania:
- TSH
- hormony tarczycy fT3 i fT4
- przeciwciała przeciwtarczycowe (antyTPO, antyTG i TRAb)
Za przybieranie na wadze i trudności w redukcji ilości tkanki tłuszczowej rzutować może zbyt wysoki poziom kortyzolu (hiperkortyzolemia). Zazwyczaj wzrost poziomu tego hormonu wynika z przewlekłego narażenia na stres. W przypadku hiperkortyzolemii obserwowane są charakterystyczne zmiany w wyglądzie, wynikające ze specyficznej dystrybucji tkanki tłuszczowej.
Otóż tłuszcz kumuluje się głównie w obrębie brzucha, z zachowaniem szczuplejszych kończyn. Ponadto może pojawić się tzw. “twarz księżycowata”, wyróżniająca się widocznym zaokrągleniem i obrzękami. Planując odchudzanie, dobrze jest oznaczyć poziom kortyzolu we krwi. Aby badanie było wiarygodne, pomiaru najlepiej jest dokonać rano, między godziną 6 a 10.
Na masę ciała mogą wpływać także hormony płciowe: żeńskie estrogeny oraz męskie androgeny.
U kobiet do zaburzenia równowagi między męskimi a żeńskimi hormonami płciowymi dochodzi np. w przebiegu menopauzy czy zespołu policystycznych jajników i wówczas możliwe jest szybsze przybieranie na wadze.
Z kolei u mężczyzn może dojść do spadku poziomu testosteronu w przebiegu andropauzy, a także zaburzenia pracy wątroby, stres, siedzący tryb życia.
Listę badań zalecanych przed rozpoczęciem odchudzania warto zatem rozszerzyć o oznaczenie estradiolu, progesteronu, testosteronu całkowitego i wolnego, LH i FSH, SHBG i DHEA.
Skontroluj parametry lipidowe krwi
Jednym z najważniejszych badań profilaktycznych jest oznaczenie poziomu parametrów lipidowych we krwi. Badanie to dobrze jest wykonać także przed odchudzaniem. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista — jeśli obecne będą jakiekolwiek zaburzenia lipidowe, wówczas konieczne jest wprowadzenie odpowiednich zmian w sposobie odżywiania.
Wiadomo bowiem, że dieta ma istotny wpływ na unormalizowanie poziomu cholesterolu i trójglicerydów. Kluczowe znaczenie dla normalizacji lipidogramu ma oczywiście redukcja nadmiarowych kilogramów.
Czy grożą Ci niedobory pokarmowe?
Bardzo istotną kwestią, którą zawsze należy uwzględnić podczas odchudzania, jest ryzyko niedoborów pokarmowych. Konieczność wyeliminowania niektórych produktów z diety podczas odchudzania, a także obniżenie kaloryczności diety mogą stwarzać ryzyko zmniejszenia podaży niektórych witamin czy składników mineralnych.
Może to pogłębić już istniejące niedobory. Dotyczy to zwłaszcza tych niedoborów, które prowadzą do rozwoju anemii — żelaza oraz witaminy B12. Dobrze jest zatem skontrolować ich poziom we krwi, oznaczając dodatkowo ferrytynę. Ponadto zalecane jest oznaczenie poziomu witaminy D.
Alergie i nietolerancje pokarmowe a dieta odchudzająca
Jeśli obecne są objawy sugerujące alergie czy nietolerancje pokarmowe, takie jak biegunki czy zaparcia, wzdęcia, wysypki skórne, bóle głowy, obrzęk twarzy, warto wykonać podstawową diagnostykę w kierunku alergii. Na początek wystarczy oznaczyć poziom IgE. Po uzyskaniu wyniku podwyższonego zalecane może być pogłębienie diagnostyki i oznaczenie poziomu IgE specyficznych, skierowanych przeciwko konkretnym alergenom.
Z kolei przy pojawianiu się objawów żołądkowo-jelitowych po spożyciu nabiału można podejrzewać nietolerancję laktozy. Wówczas dobrze jest wykonać oddechowy test wodorowo-metanowy. Takie badania pozwalają określić, jakie produkty należy wykluczyć z diety.
Dodatkowe badania przed odchudzaniem
Przy okazji wizyty w laboratorium dobrze jest dodatkowo wykonać kilka profilaktycznych badań. Obejmują one oznaczenie poziomu enzymów wątrobowych (aminotransferaz i GGTP), parametrów nerkowych (mocznika, kreatyniny i GFR), kwasu moczowego oraz elektrolitów, a także badania ogólnego moczu.


Komentarze0Dodaj komentarz